Korwinów

 

Kopalnia Rud Żelaza „Osiny”

 


Czas przemijał, zaniechano eksploatacji podstawowego skarbu naszej ziemi. Coraz mniej osób pamięta o tradycjach i pracy w szanowanym zawodzie „stanu górniczego”. Jeszcze nie tak dawno, pokolenie wstecz, była w naszym regionie firma Kopalnia Rud Żelaza „Osiny”.

 

Dyrektor - Andrzej Adamski, który przez ostanie 20 lat jej istnienia stał na jej czele, żartobliwie mówił, że wielkość i znaczenie KRŻ „Osiny”, dla regionu i Polski w różnych latach jej produkcji, obrazował stosunek ministrów ówczesnych rządów do jego osoby jako dyrektora „Osin”, nie pamiętał, z którym nie byłby na „ty”.

 


Urząd Gminy 2000 rok, dyrektor Andrzej Adamski z władzami Gminy Poczesna, Przewodniczącym Rady Gminy Andrzejem Patorskim, Wójtem Bogdanem Krakowianem, z-cą Wójta Andrzejem Jeleckim, bezpośrednio po nadaniu przez Radę Gminy Andrzejowi Adamskiemu Honorowego Obywatela Gminy Poczesna.

 


Zanim przedsiębiorstwo górnicze pracujące w naszym regionie przyjęło w 1955 r. nazwę, tą najbardziej znaną: Kopalnia Rud Żelaza „Osiny”, w okresach poprzedzających pracowało w różnych strukturach i pod różnymi szyldami. Bezpośrednio po wojnie nazwa firmy to: Kopalnie Rudy Żelaznej i Topików Rejon Borek w Borku. W skład Rejonu Borek przez pięć, lat począwszy od 1945 r. do 1950 r. wchodziły następujące kopalnie:

  • Kopalnia „Maszynowa II” - zlokalizowana pomiędzy wsiami Huta Stara A i Poczesna (Całka)
  • Kopalnia „Józef” - zlokalizowana obok wsi Jastrząb
  • Kopalnia „Jan - Włodowice” - zlokalizowana koło Włodowic
  • Kopalnia „Tadeusz” - zlokalizowana koło wsi Huta Stara A, później rozbudowana jako „Tadeusz I”
  • Kopalnia „Żarki” - zlokalizowana w lesie obok miejscowości Żarki
  • Kopalnia „Ludwik” - zlokalizowana w Poczesnej, obecnie ulica Bociania Górka
  • Kopalnia „Jan - Bargły” - zlokalizowana w Bargłach - Michałowie.

 

Rejonem w tym okresie zarządzali: inż. Wacław Błasiński, Józef Mieszkowski, Marceli Marzec. Rejon uzyskiwał w tych latach średnioroczną produkcję z wszystkich kopalń około 200.000 ton. Był to okres bezpośrednio po zakończeniu wojny, „głód” na żelazo zaczynał być coraz większy. Przedsiębiorstwo pracowało w oparciu o kopalnie przedwojenne, które eksploatowano po ich odtopieniu. Organizacja pracy nastręczała wiele prostych problemów wynikających z samej organizacji kopalń, jak i uwarunkowań zewnętrznych wynikających z ogólnej sytuacji Polski w tym okresie.

 

Przedstawię kilka problemów wynotowanych z analizy protokołów z narad produkcyjnych prowadzonych w tym okresie w Borku. Niektóre problemy będą poza górniczymi, ale doskonale charakteryzują tamten czas:

 

Kopalnia „Jan - Bargły” - sprawa dalszego wykupu gruntów pod kopalnię „Jan w Bargłach” staje się nieaktualna, ponieważ są tam bardzo cienkie pokłady rudy, ich eksploatacja na tych terenach staje się nieopłacalna. Jedynie w Bargłach na gruntach Franciszka Grucy jest jeszcze opłacalna ruda, dzięki temu można przedłużyć istnienie odkrywki.

Kopalnia w dalszym ciągu alarmuje o pompę; 12 ludzi, jak zaznacza sztygar Antoni Musiał, wylewa z wyrobiska wodę wiadrami.

 

Kopalnia „Ludwik” - prosi o drezynę dla przewozu materiałów wybuchowych.

Z uwagi na obkurczanie się złoża kopalnia prowadzi wdzierki, najlepsi górnicy zostali przesunięci na inwestycję, budowę Kopalni „Niwy – Teodor” do zgłębiania szybu.

 

Kopalnia „Maszynowy II” - lampy karbidowe bardzo licho zrobione z kruchego materiału, przy lada stuknięciu dzióbki, na których są osadzone palniki, odpadają. Style do kilofów lichej jakości, brak wideł.

 

Kopalnia „Jan - Włodowice” - zgłasza, że wozy dołowe są tam w bardzo złym stanie, remontować nie ma czym. Do pełnego zabezpieczenia ruchu potrzeba jeszcze 25 wozów. Drzewo na kopalnie przychodzi za grube.

Kopalnia prosi o piecyki żelazne do ogrzewania, gdyż nigdzie, nawet w zbornej izbie i biurze nie ma pieca.

 

Piece Prażalne - w dalszym ciągu upominają się o buty skórzane, których jeszcze wielu robotników nie otrzymało wcale. Drewniaki są bardzo niewygodne.

 

Kopalnia „Tadeusz” - w grudniu 1948 r. na kopalni „Tadeusz” miał miejsce śmiertelny wypadek. Pamięć tragicznie zmarłego górnika Tomasza Zycha uczczono chwilą ciszy, następnie wypadek ten dokładnie omówiono. Miało tu miejsce tzw. tąpnięcie, które powoduje natura. Górnik miał robotę zabudowaną, przy rozpoczęciu pracy powinien był budynek zbadać. Czy to zrobił, nie wiadomo.

 

Kopalnia „Żarki” - ob. Supierz, delegat kopalni na zebranie, prosi o możliwość sprzedaży karbidu po 2 kg miesięcznie dla pracowników dla celów prywatnych.

 

Oddział Personalny - kładzie się wielki nacisk na absencję pracowników. Absencja we wrześniu 1948 r. wzrosła o 40 % w odniesieniu do sierpnia. Kierownicy kopalni tłumaczą, że nasi robotnicy nie są czystymi robotnikami, ale również rolnikami. Wrzesień to kopanie kartofli, dlatego nieobecność w tym okresie jest bardzo znaczna. Robotnicy bez zwolnienia, mimo ostrzeżeń, do pracy nie przychodzą. Jeśli chodzi o liczne spóźnienia tłumaczą się brakiem zegarów. Dlatego należy wyposażyć kopalnie w zegary i syreny, tak jak jest to w Rejonie w Borku.

 

Kopalnia „Józef” - brak wozów dołowych. Sztygar Piotr Wróbel prosi o osiem par butów gumowych służbowych do mokrych robót na chodnikach.

 

 

Przedsiębiorstwo w 1950 r. zatrudniało 2177 osób, w tym 189 umysłowych.

 


Osoby wymienione na powyższej liście odgrywały bardzo dużą rolę w kształtowaniu górnictwa na naszym terenie bezpośrednio po II wojnie światowej.

 


Na początku lat pięćdziesiątych w naszym regionie utworzono dwa przedsiębiorstwa górnicze KRŻ „Nowa Wieś” i KRŻ „Osiny”. W 1955 r. firmy te połączono pod jeden szyld KRŻ „Osiny”.

Przedsiębiorstwo KRŻ „Osiny” to firma „matka”, w której strukturach pracowały poszczególne kopalnie. W szczytowym okresie jego rozwoju w 1962 r. zatrudniało 4812 osób.


 

Wyciąg z szerszego opracowania obrazujący zatrudnienie w KRŻ „Osiny” w 1962 roku.

 


W roku 1963 w skład przedsiębiorstwa wchodziły następujące kopalnie i wydziały pomocnicze:

  • Kopalnia Dębowiec - zlokalizowana w lesie koło wsi Dębowiec
  • Kopalnia Rudniki - zlokalizowana koło Zawiercia
  • Kopalnia Tadeusz I - zlokalizowana koło wsi Huta Stara A
  • Kopalnia Tadeusz II - zlokalizowana koło wsi Nowa Wieś
  • Kopalnia Teodor - zlokalizowana koło wsi Osiny
  • Kopalnia Szczekaczka - zlokalizowana koło wsi Brzeziny
  • Kopalnia Żarki - zlokalizowana w lesie koło miejscowości Żarki
  • Transport Kolejkowy - parowozownia była w Borku
  • Transport Samochodowy - baza była w Borku
  • Warsztaty Naprawcze - zlokalizowane w Borku
  • Przeładownia Główna - zlokalizowana w Poraju
  • Tartak - zlokalizowany w Poraju
  • Piece Prażalne - zlokalizowane w Poraju.

 

Do zakresu działalności kopalń należało wydobywanie rudy surowej. Kopalnie usytuowane były na terenie trzech powiatów: częstochowskiego, myszkowskiego i zawierciańskiego. Wydobywana ruda przez kopalnie Teodor, Tadeusz I i Dębowiec dowożona była własnym transportem kolejkowym do sortowni i pieców prażalnych w Poraju do przerobu wstępnego (granulowania) i wzbogacania za pomocą prażenia. Ruda z kopalni Tadeusz II i Szczekaczka wysyłana była do Zakładów Górniczo - Hutniczych „Sabinów”. Natomiast z kopalni Żarki i Rudniki wysyłano do Huty „Zawiercie”. Odbiór rudy z tych kopalń odbywał się środkami transportu odbiorcy. Ruda wzbogacona z pieców prażalnych w Poraju wysyłana do hut była transportem P.K.P.

 

Kontakt:

redakcja(at)korwinow.com

tel. 516 464 400

Najczęściej czytane:

 

Spotkanie autorskie z Cezarym Janem Lisem

 

Dzień Kobiet w Korwinowie

 

Mistrzostwa Europy w speedrowerze - Ceremonia Finału

 

 

Polecane strony:

 

KB Systems s.c. - projektowanie zaawansowanych aplikacji internetowych

 

Elunia.pl - wiersze, rymowanki, fraszki

 

CampingSielanka.pl - biwak, kajaki, relaks

 

 


Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij tutaj.